Pokazywanie postów oznaczonych etykietą harry potter insygnia śmierci smierci zakon feniksa kamień filozoficzny książę półkrwi komnata tajemnic czara ognia więzień azkabanu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą harry potter insygnia śmierci smierci zakon feniksa kamień filozoficzny książę półkrwi komnata tajemnic czara ognia więzień azkabanu. Pokaż wszystkie posty

sobota

"To już koniec", czyli o Harrym Potterze i Insygniach Śmierci cz. 2

  Już teraz wiem, co czują czytający książki o Harrym w kontakcie z jego ekranizacjami. Dziś obejrzałem w kinie
ostatni film o Harrym Potterze- Insygnia Śmierci cz. 2. Film jest całkiem niezły, jednak nie rozumiem jak można było obciąć tyle fabuły.
Niemal cały wątek dotyczący przeszłości Albusa Dumbledore'a usunięto (Ci co czytali książkę, wiedząc o co chodzi). Niektóre sytuacje skrócono, istnieją przekłamania w paru scenach. Tak, wiem,
nie da się całej książki przenieść na ekran, jednak najbardziej boli właśnie brak wątku Albusa. Pochwały należą się interpretatorom niektórych scen, niektóre niemal zgadzały się z moimi wyobrażeniami
podczas czytania IŚ. Brawa za przeniesienie na ekran rozdziału 33, genialnie odwzorowany, wręcz nostalgicznie, niejednemu uroni się łza. Sprawy techniczne: film mógł obejść się bez 3D, efektów było mało w porównaniu do tego, co działo się na ekranie. Film sporo traci przez cięcia, jednak to wciąż nasz stary znajomy. Harry Potter, który przez 10 lat raczył nas swoim magicznym światem jak i problemami, w których cały czas staraliśmy się być przy nim, czytając/oglądając jego przygody. Trudno uwierzyć, że 1 część jego przygód oglądałem będąc w szkole podstawowej, gdy teraz jestem na studiach :)
 Harry, Ron, Hermiona i inni przyjaciele magii- niech wam się wiedzie. Smutne, że to już koniec. Grande Finale. Tak, pomimo narzekań film dobrze zamknął serię.
A dla smutasów- Ekspekto Patronum!